[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Co jednak rozumie on przez siłę?Recepta Hellingera, według której ocenia on rezultaty terapii, kłóci się zzasadami NLP przewidującymi natychmiastowe zbadanie jej wyników.Znaszych doświadczeń wynika bezsprzecznie, że równolegle z przebiegiemterapii klienci całkiem dobrze radzą sobie z własnymi twórczymi pomysłami izamierzeniami.W najlepszym wypadku wracają oni do domu po uporządkowaniu" swojego świata.U Hellingera wygląda to inaczej.Według jego metody ulepszenie ustawienia rodziny to tylko fundamentprocesu, który klient sam musi dopiero rozbudować.To, co Hellinger nazywasiłą, może być tylko motywacją klienta do podjęcia tego zadania.W tymmiejscu Hellinger poleca zaufać duszy" klienta - w NLP nazwalibyśmy tojego podświadomością.Klienci Hellingera zmuszeni są więc odrobić pracędomową", aby sfinalizować terapię.Moje doświadczenia pokazały jednak, że jeśli klient zostanie tylkoskonfrontowany z nowym ustawieniem, może potrzebować kilku dni dozintegrowania zmiany.Wszak wspomniałem już, że zmiany w panoramierodziny siłą rzeczy mają daleko idące konsekwencje, choćby dlatego, żewiększość klientów po prostu dotychczas nie wpadła na pomysł wyrobieniasobie alternatywnych zapatrywań.W chwili gdy dostrzegą oni te alternatywy,na nowo obudzą się w nich wątpliwości.Tradycyjnie w NLP czuwamy naddalszymi losami naszych klientów.Oznacza to jedynie, że jeżeli w trakcie jednej sesji nie zdołamy upewnić sięco do jej rezultatów, musimy po prostu odczekać kilka dni, aż będziemypotrafili ostatecznie ocenić jej terapeutyczne działanie.Przypominam sobie przypadek, kiedy obrazy rodziców przesunięte zprzodu do tyłu powróciły na pierwotne miejsce dwa tygodnie po interwencji.Kontrola pozytywnych pobudek owego powrotu od razu ujawniła powód: Moja matka miała atak apopleksji i musi pozostać pod obserwacją, żeby sięnie powtórzył".Kiedy klientka zdała sobie z tego sprawę, bez kłopotówpotrafiła stawić czoło problemowi.Choć przesunęła matkę z powrotem do tyłu,obserwowała ją jak gdyby przy użyciu wyimaginowanego lusterka wstecznego.Tymczasem w większości przypadków możliwe tyło zrealizowanie całejpracy w ciągu jednej dwu-, trzygodzinnej sesji.Kontrola ekologiczna, kiedyprosimy klienta o kilkakrotną identyfikację wsiystkich reprezentacji, jestniemal stuprocentowa.Dokładność i niezawodność są w NLP bezwzględnieosiągalne, jeśli tylko poświęci im się wystarczająco dużo czasu.W tym miejscumuszę zwrócić uwagę, iż posiedzenia Hellingera są bardzo krótkie, a aspektekologiczny wydaje się mało istotnym kryterium jego pracy.Rozdzia! 7;ADAMY PANORAM DUCHOWOZCI7.1 SPRZEDAM POSIADAOZ NIEBIACSKOsiemset lat temu William James wydał swoje przełomowe dzieło pod tytułemThe Yarieties of Religious Experience (Doświadczenia religijne).Była toreligijno-psyehologiczna rozprawa, w której głosił on tezę, że wszelkiereligijne doświadczenia, takie jak zmiana wyznania, opętanie, religijna ekstaza,mistyka, oświecenie i podobne, pod wieloma względami są porównywalne zniektórymi zjawiskami życia świeckiego.To, czy można doszukiwać się wnich czegoś nadzwyczajnego lub nadprzyrodzonego, zależy wyłącznie odkontekstu i interpretacji.James popiera swoje rozważania licznymi,przekonującymi przykładami.William James był w pewnym sensie prekursorem NLP, badał bowiemstrukturę subiektywnych doświadczeń w podobny sposób.Ponadto był pra-gmatykiem z przekonania.Fakt, iż usiłował wytłumaczyć doświadczenia religijne zwykłą" psy-chologią, nie uczynił raczej z niego ulubieńca mas.Dostojnicy kościelnikrzyczeli, że to bluznierstwo", a papież wyraził swoje potępienie.Burza, jakąJames ściągnął na siebie swoim dziełem, jest typowa dla takiego tematu.Ludzie przekonani, że reprezentują religię i duchowość, bronią ich, jak widać,namiętnie - niczym osobistej własności.Można się wobec tego spodziewać, iżpsychologiczna analiza duchowych doświadczeń wywoła niechęć wielu osóbdopatrujących się w niej zagrożenia własnego bezpieczeństwa oraz podawaniaw wątpliwość rzeczy dla nich świętych.Włączenie płaszczyzny duchowej do NLP bez wątpienia je wzbogaciło.Ale jeśli tylko praktyk NLP odważy się poruszyć tematy duchowe - Powiedznam, w co mamy wierzyć?" - to natychmiast pragmatyczna tradycja tej naukistaje się zagrożona.Programowanie neurolingwisty-czne podejmuje toryzyko.Aatwo by było na przykład przypisać sukcesy terapeutyczne jednej ztechnik NLP woli Bożej i uznać je w ten sposób za uzdrawiający wpływ182 __________ TECHNIKI NLP W TWORZENIU DOBRYCH ZWIZK�W Z LUDyMIwiary.Tym bardziej, że kilka, bardzo zresztą popularnych w kręgach NewAge, poglądów na temat reinkarnacji lub cudownego uzdrawiania, w ten czyinny sposób coraz bardziej przyczynia się do rozwodnienia" racjonalnejspuścizny NLP
[ Pobierz całość w formacie PDF ]