X


[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Kiedyś za -jak to się wtedy mówiło - chwilę zapomnienia można było zapłacićkalectwem, szaleństwem lub śmiercią, teraz wymagało paru tysięcy jednostek cudownegoleku.To tyle co seria zastrzyków.Drugą nowością - tym razem po przeciwnej stronie frontu, po stronie wojsk Osi - byłoznalezienie odpowiedzi na pytanie: skąd się biorą dzieci? Nie można powiedzieć, że ludzkośćdo tej pory nie miała na ten temat żadnych pomysłów.Nie można też twierdzić, żetłumaczenie narodzin interwencją bociana oddaje bez reszty stan świadomości w tej mierze.93 Aączono w sposób intuicyjny i niejasny fakt prokreacji z faktem kopulacji, ale nic pewnego otym nie wiedziano.W %7łyciu seksualnym dzikich'35 Bronisław Malinowski zastanawia się nadmieszkańcami Triobriandów, którzy fakt prokreacji kojarzą z aktem małżeństwa, nie zaś zaktem płciowym.Podawali oni dowody z praktyki, że stosunki erotyczne utrzymują wszyscy,w ciążę zaś zachodzą tylko mężatki.Wielki etnograf nie potrafił znalezć odpowiedzi na topytanie.Z odpowiedzią pośpieszyli dwaj ginekolodzy: jeden z Japonii, drugi z Niemiec - KyusakuOgino i Herman Knaus.Niezależnie odGovernmental Issue (dosł.wydanie rządowe) popularna nazwa żołnierzy amerykańskich.siebie podali wiadomość, że kobieta posiada dni płodne i takie, w których nie zachodzi wciążę.Co więcej, potrafili (z pewnym prawdopodobieństwem) odróżniać jedne od drugich.Opracowali nawet coś, co pózniej zyskało sobie nazwę  kalendarzyka małżeńskiego".Korzystały z niego nie tylko małżeństwa.Do tej pory stosunek erotyczny był rodzajem loterii:zajdzie, nie zajdzie.Dzięki odkryciom obu panów zyskaliśmy przybliżoną wiedzę.Przewrót,jaki dzięki temu nastąpił, był porównywalny z takim, jakby graczom w totolotka dostarczono(względnie) pewny sposób na wygraną.Pytanie, skąd się biorą dzieci, zadali sobie także biochemicy.Wynalezli oni w latachpięćdziesiątych, a pózniej wyprodukowali i rozpowszechnili hormonalne środkiantykoncepcyjne.Zmiana chemizmu organicznego sterującego działaniem ciałka żółtego,które odpowiada za płodność, było kolejnym krokiem na drodze oddzielenia aktu płciowegood aktu stwarzania.Jeżeli dodać do tego fakt, że w większości krajów europejskichzalegalizowano w tym czasie aborcję, to urodzenie dziecka stało się aktem wyboru,świadomego i niezależnego.Do tej pory często bywało  wypadkiem pf2y pracy".Niezmiernie ważnym czynnikiem była możliwość prowadzenia tzw.turystyki aborcyjnej.Jestona pochodną normalnej turystyki.Trzeba zaznaczyć, że lata po drugiej wojnie światowej tookres niezwykłego rozwoju wszelakiej turystyki.Miliony ludzi corocznie odbywają migracjena nie spotykaną dotąd skalę - jest to niemal druga wielka wędrówka ludów.Ma to swojekonsekwencje dla płatnej miłości, które zostaną omówione w kolejnym rozdziale.Chwilowoprzyjmijmy do wiadomości, że łatwość podróżowania pozwalała Francuzkom odwiedzaćSzwajcarię, Szwedkom Polskę, Irlandkom Zjednoczone Królestwo.Bywało, że na granicachmontowano samostrzały na podczerwień, zakładano skomplikowane systemy pól minowych,drutów i obserwacyjnych wież.Na żadnej jednak granicy, nawet najlepiej strzeżonej, niezamontowano szeregu foteli ginekologicznych.Badania tego typu stosowano jedynie wszczególnie wyrafinowanych przypadkach przemytu.Pociągnęło to za sobą ważkie zmiany obyczajowe.Niezamężne matki sytuowane byłydawniej na społecznym marginesie i chodziły z piętnem grzechu.Teraz, wśród tylumożliwości zarówno zapobiegawczych, jak pozbycia się płodu, sytuacja zmieniła się odiametralnie.Samotne macierzyńtwo urosło do roli heroizmu.Słyszało się:  Jaka ona dzielna,że mimo wszystko urodziła".Seks, uwolniony od zagrożeń i od konsekwencji macierzyńskich, stał się zabawą.Azabawa wymaga pewnych reguł.Stąd też ogromny rozwój poradnictwa seksualnego.Kiedydyrektor kliniki ginekologicznej w Haarlemie, Theodor Hendrik Van de Velde publikuje (w1926 r.) swój podręcznik technik erotycznych, to nazywa się on jeszcze Małżeńtwo94 doskonałe.Teraz certyfikat małżeński nie jest już konieczny - najbardziej popularnypodręcznik nazywa się po prostu Radość seksu.To wiele mówiąca zmiana tytułów.Zawarta wtym podręczniku filozofia jest taka oto: seks jest rozrywką i należy zrobić wszystko, abyzwiększyć płynące zeń przyjemności.Wszystko jest dozwolone.Jeżeli ten podręcznik nam nie odpowiada, to możemy sięgnąć po sprawdzone, liczącewiele wieków recepty z hinduskiej Kama-sutry.Jej nakłady biją wydawnicze rekordy iwpisują się w zainteresowanie Wschodem.Stolicą świata staje się stolica Nepalu -Kathmandu.Tam jezdzi się na wakacje, aby palić narkotyki i kochać się ze wszystkimi.Mąkę love notwar - głosi popularne hasło.Ale zanim stało się ono popularne w latach sześćdziesiątych, to w latach pięćdziesiątychmusiało wydarzyć się wiele różnych faktów w zupełnie innych dziedzinach.O wielu byłamowa wyżej.Przyjrzyjmy się, jakie zdarzenia przynosi rok 1953.Nie mam tu na myśliśmierci Józefa Stalina, choć i ona, prowadząc do schyłku zimnej wojny, mogła mieć wpływna zmiany obyczajowe.W Danii więc dr Christian Hamburger dokonuje pierwszej operacjizmiany płci.W tym samym roku przychodzi na świat pierwsze  dziecko z probówki",przypieczętowując tym samym rozdział erotyki od położnictwa.W listopadzie 1953 rokuukazał się (w 70 tysiącach nakładu) pierwszy numer �Playboya� ze zdjęciami całkiem nagiejMarlin Monroe, symbolu seksu lat pięćdziesiątych.Zgodziła się ona na sesję zdjęciową, gdybyła jeszcze początkującą i nie znaną starletką.Fotograf Tom Kelly zapłacił jej za topięćdziesiąt dolarów.136 Natomiast miesięcznik Hugh Hefnera stał się przykłademwychodzenia pornografii z podziemia [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ciaglawalka.htw.pl