X


[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Podobnie węże, zanim przywdzieją nową skórę, barwną i sprężystą, nie dostrzegają nic spoza suchych strzęp-ków starej - piękny zaś zarys wiary, strzelający pod niebo wieżami starych katedr i opactw, zacierany jest przezczas, brud i sadze - miękkie osady naszych miast przemysłowych, naszego bogactwa, wręcz naszych odkryć inaszego Postępu.Otóż, nie będąc Manichejczykiem, nie mogę uwierzyć, by On, nasz Stwórca - jeżeli istnieje -mógł uczynić świat i nas samych innymi, niż jesteśmy.Stworzył nas ciekawymi, nieprawdaż? - stworzył naswątpiącymi - Skryba Księgi Rodzaju dobrze uczynił, lokując zródło naszych nieszczęść w owej zachłanności nawiedzę, która stanowi również najsilniejszy bodziec - w pewnym sensie - do czynienia dobra.Dobra i zła.I są-dzę, że obu tych rzeczy przypada nam w udziale więcej niż naszym pierwotnym rodzicom.A zatem - oto moje wielkie pytanie: czy On wycofał się z naszego poła widzenia, abyśmy, wytężając doj-rzałe umysły, pracowicie dociekali Jego Wyroków - teraz tak odległych - czy też, wskutek naszych grzechów lubnieuchronnego pogrubienia skóry przed nowym stadium metamorfozy - osiągnęliśmy etap, w którym świado-mość naszej ignorancji i oddalenia stała się konieczna - i czy owa konieczność zdrowiem jest, czy chorobą?W Ragnar�ku" -gdzie Wszechmocny Odyn staje się jeno Wędrowcem, błądzącym po Sródziemiu, i nie-uchronnie ginie wraz ze swoim dziełem podczas ostatniej bitwy owej strasznej Zimy - po omacku zmierzałem kutemu pytaniu - nie wiedząc.I w końcu pojawia się kwestia, jaki rodzaj Prawdy można przekazać w cudownej opowieści, jak trafnieją nazwałaś - lecz okropnie nadużywam Twojej cierpliwości - która być może już się wyczerpała - być może samsię postawiłem poza nawiasem Twej domyślności i bystrej uwagi.* Objawienie św.Jana Apostoła, przypisywane niekiedy samemu Zw.Janowi, napisał nieznany wygna-niec na grecką wysepkę Patmos (przyp.tłum.).I nie odpowiedziałem na to, co mówisz o swoim Eposie.Cóż - jeśli nadal obchodzi Panią moje zdanie -a niby dlaczego? - jesteś Poetką i koniec końców tylko Twoje zdanie się liczy - a więc, dlaczego nie Epos?Czemu nie dramat mityczny w dwunastu księgach? Nie widzę w Naturze żadnego powodu, aby kobieta - gdybysię temu poświęciła - nie mogła napisać takiego utworu równie dobrze jak mężczyzna.Czy to brzmi obcesowo? Jeżeli tak, to tylko dlatego, że martwi mnie nad wyraz, iż nawet Ty - taka uta-lentowana - zdajesz się zakładać, że Projekt Twój wymaga jakiejś apologii.Jestem natomiast w pełni świadom, że apologii wymaga ton całego mego listu, którego jednak nie prze-czytam ponownie, gdyż nie mam już siły znowu go przerabiać.A więc dotrze do Pani surowy, niepoświęcony,RL nienamaszczony - ja zaś zaczekam - niespokojny i zrezygnowany - by się przekonać, czy uznasz mnie godnymodpowiedzi.Twój R.H.AshDrogi Panie Ash.Jeśli milczałam zbyt długo - wybacz.W istocie rozważałam nie czy - ale co mam Ci odpowiedzieć -uczyniłeś mi bowiem zaszczyt- prawie napisałam bolesny zaszczyt - ale tak jednak nie jest - to nieprawda - i po-wierzyłeś mi swoje prawdziwe opinie.Nie jestem Panienką z powieści ewangelicznej, bym miała się unieść wy-niosłym Oburzeniem - odpierając słowa szczerej wątpliwości - i częściowo zgadzam się z Panem: Wątpliwość -wątpliwość - jest w naszym świecie i w obecnych czasach uczuciem endemicznym.Nie kłócę się z Twoją wizjąnaszej sytuacji Dziejowej - zaiste, daleko jesteśmy od yródła Zwiatła - i poznaliśmy Rzeczy, które sprawiają, żeProstą Wiarę trudno jest utrzymać, uchwycić, wywalczyć.Piszesz wiele o Stwórcy - którego nie nazywasz Ojcem - chyba że w swej nordyckiej Analogii.Jednakżeo prawdziwej historii Syna mówisz dziwnie mało - a przecież to właśnie leży w Centrum naszej żywej wiary -%7łycie i Zmierć Boga, co stał się człowiekiem - prawdziwego Przyjaciela i Zbawiciela, który jest dla nas wzorempostępowania i - przez swe Zmartwychwstanie - nadzieją na życie wieczne - bez czego ułomność i jawna nie-sprawiedliwość naszego ziemskiego żywota stałaby się drwiną nie do zniesienia.Ale piszę - niczym Kaznodzieja- którymi my, Kobiety, nie bywamy - tak orzeczono, tak jest słusznie - nie mówiąc Ci nic więcej ponad to, cosam, w swej mądrości, nieustannie przemyśliwasz.A jednak - czy umielibyśmy przedstawić sobie ów Wzniosły Wzór, Najwyższą Ofiarę - gdyby nie istniała?Mogłabym wykorzystać przeciw Panu przykład Twego własnego wiersza o Aazarzu - którego zagadkowytytuł musisz mi kiedyś objaśnić. D�j� vu lub Jasnowidzenie" - w rzeczy samej.Jak mamy to przyjąć? Wraz zprzyjaciółką - towarzyszką - interesujemy się ostatnio zjawiskami nadprzyrodzonymi - wysłuchałyśmy kilku tu-tejszych wykładów na temat niezwykłych Stanów Umysłu - i manifestacji spirytystycznych - miałyśmy nawetdość śmiałości, by wziąć udział w seansie pani Lees.Otóż pani Lees jest przekonana, że zjawisko D�j� vu -gdzie przeżywający jest pewien, że obecne doświadczenie jest Powtórzeniem czegoś, co już się zdarzało, byćmoże nawet często - stanowi dowód na Kolistość nieludzkiego czasu - na istnienie Innego, Sąsiedniego Zwiata,w którym rzeczy bez końca są, niezmienne i niezniszczalne.I że dobrze poświadczone zjawisko Jasnowidzenia -dar przewidywania - Wyrocznia - jest skutkiem Zanurzenia się w owo zawsze świeże Continuum.A więc - wo-bec tego - Twój wiersz o Aazarzu wskazywałby, że martwy Aazarz wszedł do Wieczności i z niej na powrót wy-szedł -  z Czasu do Czasu", jak napisałeś - jeśli Cię dobrze rozumiem - i teraz postrzega Czas z perspektywyWieczności [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ciaglawalka.htw.pl
  • Drogi uĚźytkowniku!

    W trosce o komfort korzystania z naszego serwisu chcemy dostarczać Ci coraz lepsze usługi. By móc to robić prosimy, abyś wyraził zgodę na dopasowanie treści marketingowych do Twoich zachowań w serwisie. Zgoda ta pozwoli nam częściowo finansować rozwój świadczonych usług.

    Pamiętaj, że dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień bez Twojej zgody. Zadbamy również o bezpieczeństwo Twoich danych. Wyrażoną zgodę możesz cofnąć w każdej chwili.

     Tak, zgadzam się na nadanie mi "cookie" i korzystanie z danych przez Administratora Serwisu i jego partnerĂłw w celu dopasowania treści do moich potrzeb. Przeczytałem(am) Politykę prywatności. Rozumiem ją i akceptuję.

     Tak, zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Administratora Serwisu i jego partnerĂłw w celu personalizowania wyświetlanych mi reklam i dostosowania do mnie prezentowanych treści marketingowych. Przeczytałem(am) Politykę prywatności. Rozumiem ją i akceptuję.

    Wyrażenie powyższych zgód jest dobrowolne i możesz je w dowolnym momencie wycofać poprzez opcję: "Twoje zgody", dostępnej w prawym, dolnym rogu strony lub poprzez usunięcie "cookies" w swojej przeglądarce dla powyżej strony, z tym, że wycofanie zgody nie będzie miało wpływu na zgodność z prawem przetwarzania na podstawie zgody, przed jej wycofaniem.